WYCIECZKA DO KOPALNI SOLI W BOCHNI I ENERGYLANDII

W dniach 21.05.-24.05. 2019r. uczniowie  z klas 5-7 wraz z opiekunami wybrali się na wycieczkę autokarową do Bochni, Ojcowa i  Energylandii. W wycieczce wzięło udział 58 uczniów pod opieką nauczycieli: p. Marioli Ćwik, p. Edyty Kaznowskiej, p. Doroty Momot oraz p. Agnieszki Dołby.

Pierwszym punktem programu była kopalnia soli w Bochni. Celem zwiedzania tego miejsca było wzbogacenie wiadomości o średniowiecznych i współczesnych metodach wydobycia soli kamiennej oraz  pracy górnika. Zapoznanie z interesującymi miejscami w kopalni soli o walorach zabytkowych, poznanie tradycji i zwyczajów górniczych. Dzieci miały możliwość przejścia "Śladami pracy górnika". Spotkali na swojej trasie górnika średniowiecznego i współczesnego. Wielką frajdę sprawił im zjazd windą pod ziemię i przejazd podziemną kolejką.

Nie udało nam się zrealizować kolejnego punktu programu ze względu  na niesprzyjającą pogodę, intensywne opady deszczu, w zamian pojechaliśmy do Krakowa i zwiedziliśmy niektóre ciekawe miejsca. Na nocleg pojechaliśmy do Zakopanego. Jeszcze obiadokolacja i nocleg. Noc była, jak to na wycieczce, krótka i rankiem 24 maja o godzinie 8.00  wyjazd do Energylandii, do Zatoru.

Tam w ogromnym, nowoczesnym kompleksie rozrywkowym, pierwszym i jedynym tego typu w Polsce, czekało na uczniów wiele atrakcji. Mogli oni korzystać ze strefy dla Najmłodszych, Familijnej i Ekstremalnej. Na ogromnej przestrzeni 26 hektarów znajduje się bardzo dużo różnego rodzaju atrakcji oraz urządzeń i co bardzo ważne, wszystkie dostępne są bez ograniczeń, w cenie jednego biletu! Wiele emocji dostarczyła na pewno niezwykle szybka i jedna z najdłuższych kolejka górska oraz Space Gun, Space Booster, Apocalipto. Dużą dawkę adrenaliny dostarczyło ,,Tsunami Dropper”, czyli wieża szybkiego spadania, gdzie żołądek podchodził do gardła. Wiele radości dawały także atrakcje wodne, tzw. FlumeRide oraz Splash Battle.

Energylandia to wyjątkowy park rozrywki, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, dlatego radości było co niemiara. Wszyscy bawili się świetnie cały dzień.  Z uśmiechem na ustach i wspaniałymi wrażeniami wróciliśmy ok. 23.00 do Szczebrzeszyna.